No i się zaczęło.
Wczoraj przeczytałem że Gentoo wypuściło nową wersję 2007.0.
No więc zacząłem instalować nowe Gentoo na nowym laptopie.
Poprzedni graficzny instalator gdy mu się zapodało opcję by sam skonfigurował partycje, wykorzystywał wolną przestrzeń.
W nowym to się zmieniło. Po wybraniu tej opcji pojawia się ostrzeżenie o tym, że wszystkie dane z dysku znikną. Nierozważnie zignorowałem to ostrzeżenie, sugerując się kolejnym zachowaniem poprzedniej wersji instalatora, mianowicie faktem, że zmiany partycji były dopiero robione po zatwierdzeniu nowego ich ułożenia.
Co się potem stało?
Nawet nie przeklinałem, partycja z Vistą zniknęła, partycja fabryczna również.
A Instalator po stworzeniu stage3 tarball się zawiesił.
Od wczoraj mój nowy komputer wita mnie
Err2Err3 w lewym górnym rogu ekranu podczas próby startu z twardego dysku.
Co tu dużo mówić, zniechęca mnie to trochę do Gentoo.