Tuesday, 27 February 2007

miraż

Nie mogę ewidentnie już tego słuchać
jak równowagą jest znów iść się nastukać
Niekończąca się opowieść

2 comments:

Stemer said...

Hehe, Projektor dobra rzecz ;). Mi się bardzo podoba.

neotyk said...

Ano, mi też pasa :)